Windykacja należności
Faktura została wystawiona, termin płatności minął, a kontrahent nadal nie płaci ani nie odpowiada. W takiej sytuacji warto działać szybko, zanim roszczenie się przedawni lub dłużnik pozbędzie się majątku, z którego można skutecznie odzyskać należność.
Cztery etapy. Kończymy, gdy osiągniemy cel
Windykacja nie zaczyna się w sądzie. Każdy kolejny etap trwa dłużej i wiąże się z większymi kosztami, dlatego działamy po kolei.
- Wezwanie do zapłaty. Przygotowuję wezwanie z podstawą roszczenia, terminem zapłaty i informacją o możliwości skierowania sprawy do sądu. Część spraw kończy się już na tym etapie.
- Pozew i nakaz zapłaty. Jeśli dłużnik nadal nie płaci, przygotowuję pozew. W prostszych sprawach sąd może wydać nakaz zapłaty bez rozprawy. Gdy roszczenie jest dobrze udokumentowane, możliwe może być także postępowanie nakazowe, które daje większe możliwości zabezpieczenia należności. W odpowiednich sprawach rozważam również e-sąd.
- Rozprawa. Jeśli dłużnik zakwestionuje nakaz zapłaty, sprawa trafia na rozprawę. Wtedy kluczowe znaczenie mają dowody, między innymi umowa, zamówienia, protokoły odbioru, korespondencja, potwierdzenia wykonania usługi lub dostawy oraz zeznania świadków.
- Klauzula i egzekucja. Prawomocny nakaz zapłaty lub wyrok nie oznacza jeszcze, że pieniądze trafią na konto. Najpierw trzeba uzyskać klauzulę wykonalności, a następnie skierować sprawę do komornika. Prowadzę postępowanie egzekucyjne do jego zakończenia.
Co warto sprawdzić wcześniej
Zanim zaczniemy, sprawdzam, kiedy minął termin płatności i jakie dokumenty potwierdzają istnienie długu, na przykład faktura, umowa, zamówienie, protokół odbioru, korespondencja lub uznanie długu.
W windykacji liczy się nie tylko to, że pieniądze rzeczywiście Ci się należą. Równie ważne jest, czy roszczenie można sprawnie udowodnić oraz czy dłużnik ma majątek, z którego będzie można skutecznie przeprowadzić egzekucję.
Najczęstsze pytania
Dłużnik prosi o rozłożenie zaległości na raty. Podpisywać takie porozumienie czy od razu iść do sądu?
To zależy od warunków porozumienia. Sama ustna obietnica zapłaty jest trudna do wykorzystania, jeżeli dłużnik później zmieni zdanie. Pisemna ugoda powinna wskazywać wysokość zadłużenia, harmonogram rat i skutki opóźnienia. Wyraźne uznanie długu ma też znaczenie dowodowe i wpływa na bieg przedawnienia.
Można też rozważyć akt notarialny, w którym dłużnik poddaje się egzekucji. Jeśli dokument zostanie prawidłowo przygotowany, brak zapłaty może pozwolić wystąpić o klauzulę wykonalności bez wcześniejszego procesu o należność. Ten wariant wymaga jednak zgody dłużnika i wiąże się z kosztem notarialnym, dlatego nie w każdej sprawie będzie opłacalny.
Mam tylko faktury i maile, bez podpisanej umowy. Da się dochodzić zapłaty?
Tak, brak jednego podpisanego dokumentu nie przekreśla sprawy. Trzeba jednak odtworzyć, co strony uzgodniły i czy świadczenie zostało wykonane. Pomagają w tym maile z zamówieniem, potwierdzenia dostawy, protokoły, zdjęcia z realizacji oraz wcześniejsze częściowe płatności.
Sama faktura zwykle nie wystarczy, ponieważ wystawia ją jedna strona. Jeżeli jednak pasuje do zamówienia, korespondencji i dowodów wykonania usługi, staje się częścią spójnego materiału. Przed przygotowaniem pozwu oceniam całość i wskazuję, czego jeszcze brakuje.
Co jeśli dłużnik nie ma majątku? Wtedy nie ma sensu iść do sądu?
Warto to ocenić jeszcze przed złożeniem pozwu. Można sprawdzić publicznie dostępne dane, między innymi sprawozdania finansowe w KRS, księgi wieczyste, wpisy w Krajowym Rejestrze Zadłużonych oraz informacje o innych postępowaniach. Nie daje to pełnego obrazu majątku, ale pomaga odróżnić przejściowy problem z płynnością od trwałej niewypłacalności.
Bezskuteczna egzekucja nie zawsze kończy sprawę. W przypadku spółki z o.o. może otworzyć drogę do dochodzenia roszczeń od członków zarządu. Jeżeli natomiast dłużnik wyzbył się majątku z pokrzywdzeniem wierzyciela, czasem można zakwestionować taką czynność w sądzie. Każda z tych ścieżek ma odrębne przesłanki, terminy i koszty.
Dłużnik nie płaci, bo twierdzi, że usługa była wadliwa. Mam jeszcze szansę odzyskać pieniądze?
Tak, ale będzie to spór o wykonanie umowy, a nie prosta sprawa o nieopłaconą fakturę. Duże znaczenie ma moment, w którym dłużnik po raz pierwszy zgłosił zastrzeżenia. Jeżeli zrobił to dopiero po wezwaniu do zapłaty, a wcześniej podpisał protokół bez uwag, poprawia to Twoją sytuację dowodową. Nie wyklucza jednak zarzutów dotyczących wad ujawnionych później.
Jeżeli część zastrzeżeń okaże się zasadna, należność może zostać obniżona. Dlatego najpierw ustalam, czy jakaś część kwoty jest bezsporna i czy można dochodzić jej niezależnie od sporu o pozostałe rozliczenia.
Mam od jednego kontrahenta kilkanaście niezapłaconych faktur. Składać osobny pozew do każdej?
Często można połączyć kilka należności wobec tego samego dłużnika w jednym pozwie. Wartością przedmiotu sporu będzie wtedy ich łączna kwota. Takie rozwiązanie ogranicza liczbę pism i postępowań, ale nie zawsze jest najlepsze.
Łączna wartość roszczeń wpływa na opłatę od pozwu i właściwość sądu. Rozdzielenie spraw może mieć sens, gdy tylko część faktur jest sporna, opiera się na innych umowach albo wymaga odmiennych dowodów. Decyzję warto więc podjąć po przejrzeniu całego zestawienia, a nie wyłącznie na podstawie liczby faktur.
Ile trwa sprawa o zapłatę, jeśli dłużnik w ogóle się nie odzywa?
Nie ma jednej wiarygodnej odpowiedzi dla każdej sprawy. Przy dobrze udokumentowanym roszczeniu sąd może wydać nakaz zapłaty bez rozprawy, to zwykle najszybszy wariant. Jeżeli dłużnik skutecznie go zaskarży, sprawa będzie prowadzona dalej i może potrwać znacznie dłużej.
Na czas postępowania wpływają też doręczenia. Gdy dłużnik nie odbiera korespondencji, konieczne mogą być dodatkowe czynności. Odrębne zasady dotyczą również przedsiębiorców wpisanych do KRS lub CEIDG. Osobnym etapem jest egzekucja. Szybkie uzyskanie nakazu nie oznacza jeszcze, że komornik równie szybko odnajdzie i zajmie majątek.
Nie jestem z Trójmiasta, mam firmę w innym mieście albo za granicą. Muszę przyjeżdżać na rozprawy?
W wielu sprawach osobisty przyjazd klienta nie jest potrzebny na każdy termin. Jako pełnomocnik uczestniczę w rozprawach i przekazuję informacje o przebiegu postępowania. Sąd może jednak wezwać Cię na przesłuchanie w charakterze strony. Czasem możliwy jest udział zdalny, ale decyzję w tej sprawie podejmuje sąd.
Na początku proszę o dane rejestrowe obu firm, umowę lub zamówienie, faktury oraz korespondencję dotyczącą zapłaty. Prowadzę sprawy dla przedsiębiorców z Gdańska, Trójmiasta i innych części Polski. Przy podmiocie zagranicznym trzeba dodatkowo ustalić, kto jest uprawniony do podpisania pełnomocnictwa oraz czy potrzebne będą tłumaczenia albo dodatkowe poświadczenia dokumentów.
Czy mogę sam wysłać wezwanie do zapłaty, a Ciebie zaangażować dopiero, gdy nie zadziała?
Tak. Przy chwilowym problemie z płynnością samodzielne wezwanie z konkretną kwotą i terminem zapłaty może wystarczyć. W relacjach między przedsiębiorcami warto też sprawdzić prawo do odsetek za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz rekompensaty za koszty odzyskiwania należności.
Jeżeli jedno prawidłowe wezwanie pozostało bez odpowiedzi, kolejne może jedynie opóźnić decyzję o pozwie. W takiej sytuacji warto przejrzeć dokumenty, ocenić przedawnienie i szanse na skuteczną egzekucję, a dopiero potem wybrać następny krok.
Ile to kosztuje
Możesz wybrać jedną z dwóch form rozliczenia: stawkę godzinową albo ryczałt ustalony z góry. Sposób rozliczenia uzgadniamy przed rozpoczęciem pracy, tak aby od początku było jasne, z jakimi kosztami trzeba się liczyć.
W windykacji ostateczny koszt zależy od tego, na którym etapie uda się zakończyć sprawę. Wezwanie do zapłaty kosztuje mniej niż przygotowanie pozwu, a postępowanie sądowe zakończone egzekucją wiąże się z większym nakładem pracy i dodatkowymi opłatami.
Jeśli sprawa trafi do sądu, trzeba uwzględnić opłatę od pozwu. Jej wysokość zależy od wartości dochodzonego roszczenia oraz rodzaju postępowania. Zanim złożymy pozew, poinformuję Cię, jaka opłata będzie właściwa w Twojej sprawie.
W przypadku wygranej możesz domagać się od dłużnika zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd ustala je jednak co do zasady według stawek określonych w przepisach, a nie na podstawie pełnego wynagrodzenia uzgodnionego z pełnomocnikiem. W praktyce zasądzona kwota może więc pokryć część mojego wynagrodzenia, ale nie zawsze całość.
Samo wygranie sprawy nie oznacza jeszcze, że pieniądze zostaną odzyskane. Skuteczność egzekucji zależy przede wszystkim od tego, czy dłużnik ma majątek, z którego można wyegzekwować należność i zasądzone koszty.
Blog: Windykacja należności
Wszystkie wpisy-
Kontrahent nie płaci. Co zrobić w pierwszych 30 dniach
Najpierw policz przedawnienie: przy sprzedaży towaru to 2 lata, nie 3. Potem jedno konkretne wezwanie, odsetki i rekompensata. -
Przedawnienie w B2B. Trzy lata to tylko zasada, a wyjątki są kosztowne
Sprzedaż towaru: 2 lata. Usługi i zlecenie: 2 lata. Dzieło: 2 lata. Przewóz: rok. Zanim policzysz termin, sprawdź, jaka to była umowa.
Opisz sprawę w trzech zdaniach. Odpowiem, czy mogę pomóc.
Pozostałe obszary