Prawo administracyjne
Otrzymałeś decyzję, z którą się nie zgadzasz? Na jej zaskarżenie możesz mieć 7, 14 albo 30 dni, w zależności od rodzaju sprawy. Termin biegnie od momentu doręczenia, dlatego nie warto zwlekać.
Czym się zajmuję
- Odwołania od decyzji. Przygotowuję odwołania do organu wyższego stopnia. Zasadniczo masz na to 14 dni od doręczenia decyzji.
- Skargi do WSA. Przygotowuję skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego po wyczerpaniu trybu odwoławczego. Termin zwykle wynosi 30 dni.
- Reprezentacja przed organami. Reprezentuję Cię w postępowaniach przed organami administracji i samorządu.
- Bezczynność organu i przewlekłość. Przygotowuję ponaglenie, a następnie, jeżeli to konieczne, skargę do sądu administracyjnego.
- Decyzje środowiskowe, warunki zabudowy, pozwolenia.
W administracji decydują terminy
W sprawach administracyjnych często przegrywa się nie przez brak argumentów, ale przez niedotrzymanie terminu. Na odwołanie od decyzji masz zwykle 14 dni od jej doręczenia, a na wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego zwykle 30 dni od doręczenia rozstrzygnięcia organu drugiej instancji.
Nie warto czekać do ostatniej chwili. Po upływie terminu nawet błędna decyzja może stać się ostateczna.
Jeśli otrzymałeś decyzję, z którą się nie zgadzasz, skontaktuj się ze mną jeszcze w tym samym tygodniu. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko wyjątkowo. Trzeba wykazać, że jego przekroczenie nastąpiło bez Twojej winy.
Najczęstsze pytania
Ile mam czasu na odwołanie, jeśli decyzję odebrałem dopiero po awizo?
Termin liczy się od dnia skutecznego doręczenia, a nie od daty widniejącej na decyzji ani od dnia, w którym faktycznie ją przeczytasz. Dlatego proszę o kopertę, potwierdzenie odbioru albo dane dotyczące doręczenia elektronicznego.
Nieodebranie przesyłki nie zawsze zatrzymuje bieg terminu. Po spełnieniu ustawowych warunków pismo może zostać uznane za doręczone mimo braku osobistego odbioru. W przypadku e-Doręczeń obowiązują odrębne zasady ustalania daty doręczenia. Dlatego termin trzeba policzyć na podstawie konkretnego sposobu wysyłki i historii doręczenia.
Wysłałem odwołanie ostatniego dnia terminu. Liczy się data nadania czy data wpływu do urzędu?
Co do zasady można zachować termin, nadając pismo ostatniego dnia w placówce operatora wyznaczonego (Poczta Polska S.A.) albo wysyłając je prawidłowo na adres do doręczeń elektronicznych organu. Przy przesyłce nadanej u innego operatora lub kuriera może liczyć się dopiero data wpływu do urzędu.
Warto zachować dowód nadania i sprawdzić adresata. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Jeżeli pojawi się spór o dochowanie terminu, potwierdzenie nadania lub elektroniczny dowód wysyłki może mieć decydujące znaczenie.
Czy urząd może wykonać decyzję, zanim moje odwołanie zostanie rozpatrzone?
Co do zasady decyzja nie podlega wykonaniu przed upływem terminu na odwołanie, a odwołanie wniesione w terminie wstrzymuje jej wykonanie. Inaczej jest między innymi wtedy, gdy decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności albo gdy podlega ona natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy.
Na etapie sądowym samo wniesienie skargi do WSA zwykle nie wstrzymuje wykonania aktu. Potrzebny może być osobny wniosek, w którym należy uzasadnić ryzyko znacznej szkody albo skutków trudnych do odwrócenia. Właściwy sąd administracyjny ustala się według przepisów o właściwości, dlatego nie zawsze wystarczy spojrzeć wyłącznie na siedzibę lub województwo organu.
Termin na odwołanie już minął. Zostało mi coś poza wnioskiem o przywrócenie terminu?
Czasem są dostępne inne tryby, ale tylko przy ściśle określonych wadach postępowania lub decyzji. Jeżeli bez własnej winy nie brałeś udziału w postępowaniu, mimo że byłeś stroną, można rozważyć wznowienie. Przy niektórych poważnych wadach decyzji wchodzi w grę postępowanie o stwierdzenie nieważności.
Są to wyjątkowe tryby z własnymi przesłankami i terminami. Nie zastępują zwykłego odwołania i nie służą jedynie do ponownego przedstawienia tych samych argumentów. Najpierw trzeba więc ocenić, czy w danej sprawie rzeczywiście występuje jedna z ustawowych podstaw.
Urząd nie rozpatruje mojej sprawy od kilku miesięcy. Od czego mam zacząć?
Zwykle od ponaglenia. Najczęściej kieruje się je do organu wyższego stopnia za pośrednictwem urzędu prowadzącego sprawę. Pominięcie tego kroku może sprawić, że sąd nie rozpozna merytorycznie skargi na bezczynność lub przewlekłość.
Jeżeli ponaglenie nie przyniesie skutku, można przygotować skargę. Sąd może stwierdzić bezczynność lub przewlekłość, zobowiązać organ do działania, a w określonych przypadkach także wymierzyć grzywnę. Nie zastąpi jednak urzędu w wydaniu decyzji co do istoty. Wygrana ma przede wszystkim doprowadzić do rozpoznania sprawy, a nie zagwarantować korzystny wynik.
Jeśli wygram spór z urzędem, czy odzyskam koszty radcy prawnego?
To zależy od etapu. W postępowaniu przed organem administracji co do zasady każda strona ponosi koszt własnego pełnomocnika. Uchylenie decyzji przez organ drugiej instancji nie oznacza automatycznie zwrotu tego wynagrodzenia. Możliwość zasądzenia kosztów pojawia się dopiero w postępowaniu przed sądem administracyjnym, gdy skarga zostanie uwzględniona.
Warto uwzględnić to przed rozpoczęciem sprawy. Zakończenie jej już na etapie odwołania jest zwykle szybsze i tańsze, ale koszt pomocy prawnej pozostaje wtedy po stronie klienta.
Sąsiad dostał pozwolenie, które mi przeszkadza. Czy mogę je zaskarżyć, skoro decyzja nie jest skierowana do mnie?
Możesz, jeżeli przepisy przyznają Ci status strony. Nie wystarczy samo przekonanie, że inwestycja będzie uciążliwa, potrzebny jest interes prawny wynikający z konkretnej normy. Przy pozwoleniu na budowę znaczenie ma obszar oddziaływania obiektu, natomiast przy warunkach zabudowy i decyzjach środowiskowych krąg stron ustala się według właściwych dla nich przepisów.
Jeżeli organ nie uznał Cię za stronę i nie doręczył decyzji, nie musi to być zwykłe spóźnienie z odwołaniem. Trzeba sprawdzić, czy można jeszcze uczestniczyć w postępowaniu albo skorzystać z odpowiedniego trybu nadzwyczajnego.
WSA oddalił moją skargę. Czy to koniec i o czym muszę pamiętać od razu po wyroku?
Można jeszcze rozważyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Najpierw trzeba jednak zadbać o wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W typowej sytuacji termin wynosi siedem dni od ogłoszenia wyroku, jednak przy wyroku wydanym na posiedzeniu niejawnym sposób liczenia terminu jest inny. Dlatego dalsze kroki warto ustalić od razu po otrzymaniu informacji o rozstrzygnięciu.
Skargę kasacyjną musi sporządzić uprawniony profesjonalny pełnomocnik, z wyjątkami przewidzianymi w ustawie. NSA nie rozpoznaje całej sprawy od początku, lecz bada zarzuty naruszenia prawa. Ich prawidłowe sformułowanie ma więc zasadnicze znaczenie.
Ile to kosztuje
Możesz wybrać jedną z dwóch form rozliczenia: stawkę godzinową albo ryczałt ustalony z góry. Sposób rozliczenia uzgadniamy przed rozpoczęciem pracy, tak aby od początku było jasne, z jakimi kosztami trzeba się liczyć.
Jeśli sprawa trafi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, konieczne będzie także wniesienie opłaty od skargi. W zależności od rodzaju sprawy może to być wpis stały albo wpis zależny od wartości przedmiotu zaskarżenia. Zanim złożymy skargę, poinformuję Cię, jaka opłata będzie właściwa w Twojej sprawie.
W przypadku wygranej sąd może zasądzić od organu zwrot kosztów postępowania. Trzeba jednak pamiętać, że koszty zastępstwa procesowego są zwykle ustalane według stawek określonych w przepisach, a nie na podstawie pełnego wynagrodzenia uzgodnionego z pełnomocnikiem. W praktyce mogą więc pokryć część mojego wynagrodzenia, ale nie zawsze całość.
Jeszcze przed rozpoczęciem sprawy wyjaśnię Ci, z jakimi kosztami trzeba się liczyć, jakie dodatkowe wydatki mogą pojawić się później oraz czy istnieje realna szansa na ich odzyskanie.
Opisz sprawę w trzech zdaniach. Odpowiem, czy mogę pomóc.
Pozostałe obszary